Wszystkie nasze pudełka są sztywne, odporne na działanie wilgoci oraz temperatur. Co ważne, nie wpływają też na smak potraw czy sosów. Po tygodniach testów wiemy, że sprawdzają się idealnie i dobrze zastępują plastik. To wszystko dzięki nowoczesnym technologiom produkcji, chociaż nie ukrywamy, że znalezienie odpowiednich zamienników zajęło nam… cały rok!
A co z “okienkiem”, przez które widać było danie? Całkowicie się go pozbyliśmy na rzecz eleganckiej grafiki z postacią gejszy. Takie serwowanie sushi nadal jest estetyczne, ale korzyść dla środowiska naturalnego – nieporównywalnie większa. Jak zwykle zadbaliśmy o najmniejsze detale, bo uważamy, że wygląd i prezentacja są równie ważne co smak. Dodatkowo na każdym pojemniku jest miejsce do wpisania nazwy dania czy zestawu – to ułatwia rozpoznanie tego, co znajduje się w środku.
Co ważne, pełen nadruk znajduje się także na torbach, które dzięki temu zabiegowi zyskały wyjątkowy charakter. Niektórzy nasi goście wykorzystują je ponownie – i bardzo nas to cieszy!
Jedynym elementem, który jak na razie pozostał w starej wersji, jest buteleczka od sosu sojowego. Dotąd nie udało nam się znaleźć ekologicznego zamiennika, który odpowiednio zabezpieczy produkt. Dlatego poszukiwania nad trwają, ale jesteśmy przekonani, że już wkrótce wypracujemy rozwiązanie, spełniające wszystkie nasze wymagania.
Nie da się ukryć, że pandemia była dla nas dodatkowym motorem napędowym do wprowadzania zmian. Działalność wyłącznie na wynos i w dostawie spowodowała, że użycie tworzyw sztucznych wzrosło w gastronomii do bardzo wysokiego poziomu. To duże marnotrawstwo zasobów, któremu możemy przecież przeciwdziałać. My robimy to poprzez segregację odpadów, rezygnację z plastikowych toreb i słomek, a ostatnio także dzięki przyjaznym dla środowiska opakowaniom. Bliskie są nam też idee less waste – czyli ograniczanie odpadów do minimum i nie marnowanie żywności. Dlatego jedząc w KOKU, Ty także jesteś eko!